GUS: w pierwszym półroczu 2016 r. spadła liczba Polaków

Liczba ludności Polski w pierwotnym półroczu 2016 r. zmniejszyła się o ponad dziesięć tys. osób. To obecnie piąty raz z rzędu. Oznacza to, że po pierwszym półroczu 2016 r., w następstwie ruchu naturalnego, w każde 10 tys. ludności kraju ubyło sześć ludzi. Jest jednak poprawa w stosunku do pierwszego półrocza ub. roku - wynika z danych, jakie po środę opublikował Główny Urząd Statystyczny.

Urząd policzył, że w końcu czerwca br. było nas 38 mln 427 tys.. Większość stanowili mieszkańcy miast a mianowicie w miastach mieszkało 23 mln 149 tys. jednostek, czyli 60 proc. populacji, natomiast na wsi kolejny mln 278 tys. W pierwszym półroczu 2016 r. liczba ludności Polski zmniejszyła się o ponad dziesięć tys., co - jakim sposobem podkreślił GUS – określa ubytek rzeczywisty, którego stopa wyniosła -0, 03 proc.

Coraz w mniejszym stopniu skrajnego ubóstwa na globie. Bank Światowy podał najnowsze informacje

GUS zaznaczył, hdy spadek liczby ludności obserwowany jest piąty z transportu rok. Według analityków Urzędu wynika to z niekorzystnych tendencji notowanych w skali rocznej, przede wszystkim przy zakresie przyrostu naturalnego.

"Od 2012 r. wydaje się obserwowany ubytek naturalny, wypadkowy z malejącej liczby urodzeń, przy jednoczesnym systematycznym wzroście liczby zgonów" - podkreślono w środowym komunikacie.

Ponad połowa Polaków (52 proc. ) to kobiety; tzw. współczynnik feminizacji kosztuje 107, przy czym w miejscowościach jest to 111, a na wsi 101.

Boom na dzieci

"W pierwszym półroczu 2016 r. ruch naturalny ludności przedstawiał się następująco: zarejestrowano niemal 186 tys. urodzeń żywych, tj. o ponad cztery tys. więcej niż po analogicznym okresie ubiegłego roku kalendarzowego. Współczynnik urodzeń zwiększył się o 0, 3 pkt do poziomu 9, 7 prom. – w miastach wyniósł 9, 5 prom., a na wsi tradycyjnie więcej, tj. 9, 9 prom.; zmarło ponad 197 tys. osób" - policzył Urząd.

W stosunku do pierwszego półrocza 2015 r. liczba zgonów zmniejszyła się jednak o więcej niż 6 tys.; współczynnik był niższy o 0, trzech pkt i wyniósł dziesięć, 3 prom. (w miastach wyniósł 10, 4 prom., na wsi 10, 1-wszą prom. ). "W konsekwencji przyrost naturalny (różnica między liczbą urodzeń żywych jak i również liczbą zgonów) był ujemny i wyniósł 11, 5 tys. (współczynnik kształtował się na poziomie -0, sześć prom. )" - podkreślono.

Oznacza to, hdy w pierwszym półroczu 2016 r., w wyniku ruchu naturalnego, na każde dziesięciu tys. ludności kraju ubyło sześć osób.

Czas na ślub

"Mimo odnotowanego ubytku naturalnego należy podkreślić zdecydowaną poprawę w stosunku do wielkości przez rokiem (I półrocze 2015 r. ), kiedy ubytek przyrodniczy wyniósł aż 23 tys., tj. na każde dziesięć tys. ludności ubyło 12 osób" - podkreślono w komunikacie.

GUS dostrzegł, że nadal obserwowany wydaje się być pozytywny trend związany z niskim współczynnikiem umieralności niemowląt. Zmarło ok. 700 pociechy w wieku poniżej konkretnego roku życia. Współczynnik wyrażający liczbę zgonów niemowląt na 1000 urodzeń żywych kształtował się na poziomie trzech, 9 prom. i był o 0, 1 pkt wyższy niż w analogicznym okresie ub. roku.

W pierwszej połowie br. zawarto prawie 73 tys. związków małżeńskich – wówczas o ponad 4 tys. więcej w porównaniu z I półroczem 2015 r. Współczynnik małżeństw wzrósł na temat 0, 2 pkt do poziomu 3, 8 prom. – podobnie w miejscowościach oraz na wsi. Przy porównaniu z pierwszym półroczem 2015 r., a spadł współczynnik rozwodów.

Mniej emigrantów

W minionym półroczu około 58 proc. spomiędzy nowozawartych małżeństw stanowiły małżeństwa wyznaniowe, tj. zawarte w kościele (związku wyznaniowym), a następnie zarejestrowane w urzędzie stanu cywilnego. W naszym czasie rozwiodło się przeszło 32 tys. par małżeńskich, a w przypadku pozostałych ok. 0, 8 tys. małżeństw orzeczono separację. Wydaje się być to mniej niż zanim rokiem o około trzech tys. w sytuacji rozwodów i 0, 1 tys. w przypadku separacji.

Drenaż mózgów. Utalentowani Polacy mile widziani

Z informacji pochodzących z rejestru PESEL wynika, że saldo migracji zagranicznych na pobyt solidny osiągnęło w pierwszym półroczu 2016 r. wartość +1, 1 tys. osób, co oznacza, że liczba emigracji była mniejsza od ilości imigracji.

Na pobyt stały zameldowało się mniej więcej 6, 6 tys. ludzi mających poprzednio stałe miejsce zamieszkania za granicą, a wyjazd na pobyt stały zbyt granicę zgłosiło 5, 5 tys. osób.

"Obecnie trudno jest ocenić, czy w istocie saldo migracji na pobyt stały zmieniało się z ujemnego (występującego nieprzerwanie od 1960 r. ) na dodatnie, bądź też jest efektem deficytu kompletności danych o emigracji na pobyt stały rejestrowanych przez rejestr PESEL" a mianowicie napisano w komunikacie.



Aktualności

cyfrowi nomadzi  kim będą i czym się zajmują?

Cyfrowi nomadzi kim będą i czym się zajmują?

Nieraz pisaliśmy o ludziach, jacy sprzedali to, co posiadali i zdecydowali się na pracę w ciągłej podróży lub postawili na minimalizm, co pozwala im spontanicznie podejmować decyzje o wyprawie z kraju…...